Demolition Doll

Teodora!!! Coś ty znowu zrobiła?!
T: Ja? Nic... tylko dotknęłam paluszkiem i to się samo tak...
Taaa... jasssne... ;)
Cóż... podobno surowe wnętrza w modzie xD
---
A taka nas ulewa złapała - na szczęście byliśmy jako tako ukryci na przystanku autobusowym ;)
---
Dziś oszczędnie w słowach, bo nie mam weny na pisanie długich notek.
Pozdrawiam serdecznie!
Imago

Komentarze

  1. No to mała narozrabiała.
    Chyba przez Ciebie blogi lalkowe opanowała Blytowa zaraza. Moja nowa mała kowbojka jest urocza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imago, czym Ty ją karmisz? A może ona jakieś siły ma nadprzyrodzone, a Ty nic o tym nie wiesz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że to sprawka soku z gumijagód :D

      Usuń
  3. Strach się bać co będzie dalej! Rozumiem brak weny a u mnie dziś śliczne słoneczko i upał i pewnie ulewa przyjdzie i tu. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże te laleczki są na prawdę niebezpieczne ! U mnie tak ja u Magality słońce i upał aż się Baśki zaczęły roztapiać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. u,lalallaaa.....Teodora wymiata widzę!jak Błaszczykowski na boisku!

    OdpowiedzUsuń
  6. No nieźle :) Mała to chyba na dopingu jedzie ;) bo taka silna ;D

    Ale ulewa, u mnie to sucho jak na pustyni :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ah ta Teddy szaleje jak zwykle;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Panna silna że hej!! Na pewno jedzie na drożdżach ;)

    U mnie w dzień było gorąco i słońce dawało jakby chciało wszystko spalić, a teraz się błyska że hej!! Będzie burza w nocy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahahahahah! Notka jak zwykle świetna!

    OdpowiedzUsuń
  10. A u mnie pada nie mniej:) Roznica taka,ze moze masz ciekawsz temperature bo u mnie juz ktorys dzien 9-10 stopni:/
    Zaczynam sie "Blajtow" bac:]Az strach ile to male ma w sobie powera:]

    OdpowiedzUsuń
  11. ` Haha :D Niegrzeczna Teddy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Najpierw szalała z młotkiem- teraz wystarczy, że dotknie paluszkiem.. Strach się bać, co będzie dalej- westchnie i huragan powstanie? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O ho ho ! Jakiego burdelu porobiła :D Ps. Jeśli miałabyś czas looknij do mnie : pullipan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas tez wczoraj lało. tylko szkoda że tak krótko i seriami- straszna duchota :(

    OdpowiedzUsuń
  15. u mnie też lało :) , ale lubię nawet jak pada ... kiedyś jak wracałem ze szkoły bo mi bus uciekł ... biegałem po ulicy bez parasola .. a deszcz lał po mnie :) super uczucie !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze :))