30DWF - Dzień 30 - Koniec

Koniec bajki i bomba... Kto nie słuchał ten trąba... Dwie dziurki w nosie i skończyło się!
(przyśpiewka z jakiegoś programu dla dzieci^^)
Małe podsumowanie (wybrałam po jednym zdjęciu z każdego tematu):
Przypomnienie tematów:
Nie obyło się bez małej nagrody ;) No bo jak to tak - tyle dni się męczyć i nic z tego nie mieć? ;)
Wytrwałam! Jestem z siebie dumna. A jak wam poszło/idzie?

Komentarze

  1. Ta przyśpiewka to z Kulfona i Moniki bodajże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też wytrwałam, śledziłam z zainteresowaniem, fajna zabawa i fajne podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje :D Dałaś radę, to był kawał dobrej roboty. Z przyjemnością się to czytało.

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję wytrwania do końca :) a PinyPonka słodka!fajową ma czapkę!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze :))