Adwenczers of Fashionistas - odcinek pierwszy

Długo wyczekiwany odcinek. Mam nadzieję, że nie dałam plamy. ;) Miłego oglądania.




























Kilka słów na koniec:
-Historia miała być dłuższa ale wtedy byłaby zbyt długa a poza tym zmęczyło mnie uwalnianie dziewczyn - nie miałam ochoty bawić się w to dzisiaj jeszcze z pozostałymi... przynajmniej będzie materiał na odcinek drugi.
-Porwana miała zostać inna Fashionistka ale kiedy wczoraj kupiłam Girly nie mogłam się oprzeć i to ją właśnie musiałam obsadzić w tej roli.
-Cenzura "kwiatkowa" była konieczna bo panna Girly nieuważnie siadała i pokazywała majtki. ;)
-Przy pionowych trochę jakość poszła w las bo autoobracanie psuło mi szyki i musiałam obrócić zdjęcia "na chama" w eksploratorze windows a gdy się zorientowałam co się stało, było za późno (nie chciałam ponownie obrabiać tych zdjęć).
-Ostrość w kilku też poszła ale zorientowałam się już podczas przeglądania w komputerze i nie chciało mi się robić powtórek. ;)
-"Oczy i usta" przerażonych są takie a nie inne bo nie miałam cierpliwości do bawienia się z pędzlem klonowania (wyjątek to lekko skrzywione usta Girly podczas pierwszego spotkania z Edwardem)
-Wkurza mnie "nowy" sposób pakowania (ten z lat 90tych był lepszy i łatwiejszy do odpakowania)
-Jak usunąć kawałki drutów z głowy Girly i Laury?

Pozdrawiam,
Imago

Komentarze

  1. Haha, fajnie ci to wszystko wyszło xD Mam nadzieję, że drewniaczek po ciosie parasolką przejrzy na oczy i doceni miłość Draculary- znacznie ciekawsza z niej istota, niż blondyneczka;)
    Te pozostałości po mocowaniu do pudełka ja po prostu wpycham do wnętrza głowy- bo przy próbie wyciągania "na chama" za duże jest ryzyko uszkodzenia gumy i powyrywania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha padlam :P Biedna blondi serio jest pokrzywdzona przez los najpierw Edward a potem wampirzyca :p.. SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna historyjka! Ciekawa jestem, czy drewniak będzie więziony czy zauroczy go słodka wampirzyca :D
    A resztki plastiku ja też wpycham do środka, uprzednio przycinając ostrożnie przy samej głowie.

    Czekam na odcinek następny i oby Ci się nie znudziło! Tworzenie takich komiksów to duuużo pracy, teraz już wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, wprost perełka wśród komiksów! z wielką niecierpliwością czekam dalszych odcinków. A jak trzyma w napięciu!?

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło, że się podoba :)

    Hah niby wiedziałam, że będzie sporo roboty ale jednak mnie to przygniotło. Po wyemitowaniu ostatniego odcinka z serii "rozpudełkowanie" zmniejszę częstotliwość emisji kolejnych odcinków żeby się nie wypalić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne historie, będę oczywiście obserwować bloga :)
    Pan Drewniak jest fajny, normalnie mój bohater każdego odcinka xD

    OdpowiedzUsuń
  7. bombowa historia XDD minki pasuję idelanie :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie no bomba!! Drewniak jest uroczy *-*
    Ja chcę jeszcze!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uśmiałam się, to jest ekstra!
    Jak będę miała czas to przeczytam wszystkie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze :))