Doktor, motocykl i... kurczak?!

Gumowy Kurczak: Bok! Bok!
Doktor: Zatrzymaj się! Wracaj tu!
Oddaj mi motocykl ty wredna gumowa kreaturo!
GK: Bok! Bok!
D: Wszystkie kości ci porachuję tą pałką! 8)
;)
***
Ktoś z was zna flickrową grupę o Wubba Chicken?
Tak sobie pomyślałam, że "wubba" może pochodzić od "rubber" (gumowy), więc z braku dostępności tych malutkich kurczaczków, które tam pokazują kupiłam sobie w sklepie zoologicznym tego oto gumowego kurczaka w nieco większym rozmiarze. Fajna zabawa. Polecam. xD
I.

Komentarze

  1. To jeden z momentów, gdy patrzysz na wpis i myślisz: "nie pytaj... przytakuj..." ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój siostrzeniec też lubi bawić się zabawkami dla psów, bardziej nawet niż tymi dla dzieci. :D
    Fajny jest ten kurczak.
    A pałka Doktora przypomina udko kurczaka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobre:D
    Łącze się w bólu z doktorem. Nigdy nie przepadałam za ptactwem domowym...;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe ;D świetne ! kurczak najlepszy !

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuciak! Nie bądź kurczak! Na niego i dziobem go! Dziobem!! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Doktor, motocykl i kurczak - bo wszyscy kochają Doktora. A od dzisiaj też kurczaka.

    OdpowiedzUsuń
  7. XD Buchachacha!
    Kiedyś kupiłam takiego kurczaka dla mojego psa. Kurczak miał 10cm długości, a pies ważył 20kg. Zgadnij kto chował się pod łóżko ze strachu? Podpowiem: to nie był kurczak!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zabawne zdjęcia ;-) Kurczak potrafi jeździć na motorze bez trzymanki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Inwazja kurczaków z Beta Centauri? XD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze :))