Oko Saurona

W dzisiejszym odcinku najmniejszy pierścień w roli głównej i największy w roli epizodycznej (ostatnie zdjęcie). Jako królik doświadczalny - Paskuda ;)
Co złego to nie ja ;)
Albo mi się wydaje, albo bloger coś robi ze zdjęciami, bo w edytorach nie wyglądały na tak wyostrzone (ziarno tak się nie odznaczało)...
Miłego ostatniego dnia marca ;)

Komentarze

  1. czy ja już Tobie mówiłam, że kiedyś Tobie gwizdnę te pierścienie??
    Fajne efekty są :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Łoł! Wciągające takie ma te soczewy XDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Supcio oglądać malucha w takim zbliżeniu:)
    I tak blogger coś zmienia w zdjęciach, te to zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak efekty są rewelacyjne :) też bym się tak pobawiła.

    OdpowiedzUsuń
  5. zielone łocy, laj laj laj :D

    OdpowiedzUsuń
  6. te oczy... wiesz, że masz małą hipnotyzerkę? 0-0

    OdpowiedzUsuń
  7. Te oczy są takie "hipnotajzing" ;D
    Coraz bardziej podobają mi się te mała paskudy ^-^

    OdpowiedzUsuń
  8. paskudki wręcz paskudnie nie pozwalają o sobie zapomnieć - a w stylu Marchewki to już nie ma przebacz - a gdzie można taką przygarnąć? no po prostu zachorowałam na nią, buuu!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze :))