wtorek, 11 grudnia 2012

Wielka Wyprawa

Historyjka ze specjalną dedykacją dla Zazie i Orki (a także mobilizującej Elianki):
Co porabiasz Beciu? - zapytałam dziś kurdupla z głupia frant ;)
Oglądam bloga Zazie... Ty wiesz jakie Orka Rarka ma przygody? Gdzie ona była? Ja też chcę tak podróżować...
Mówiąc to Betty wzięła laptopa i gdzieś poszła...
...
Po chwili kurdupel wrócił w przydużej czapie niosąc pod pachą Atlas...
Mogłybyśmy na przykład odwiedzić Śródziemie! Hobbiton, Mordor...
Mam ekwipunek na wyprawę! Jeszcze aparat wezmę i zrobimy pamiątkowe zdjęcia...
O. I kompas też wezmę, żebyśmy się nie zgubiły...
I patrz! Mam tu taki pierścionek, który wrzucimy do jakiejś fontanny albo wulkanu i to nam przyniesie szczęście!
To jak? Ruszamy?
Beciu... ale ta kraina nie istnieje... pan pisarz ją sobie tylko wymyślił...
Eh... bo z tobą to tak zawsze... :(

The End

Dzisiejszą historyjkę sponsorowały:
-bluza i laptop od Elianki
-kocie włosy na kanapie od Filemona i Malutkiej
-Atlas Śródziemia z księgarni i marnej jakości podróba "jedynego pierścienia" z jakiejś gazety
O takie:

---

No. To ja idę dalej chorować. Dostałam antybiotyk. Jak fajnie...

Pozdrawiam,
Imago

20 komentarzy:

  1. aaaa, jak pieknie!! :)))
    wygląda jak mały pingwinek! SŁODYCZ! :)))

    ps. musisz jej pozwolić na podróżowanie! one to uwielbiają! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiedziałam że można dostać Atlas Śródziemia...gdziwkolwiek:d ciekawa lekturka?
    Młoda ma fajną czapę:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Spojrzenie z wyrzutem na szóstym zdjęciu jest świetne. Ale ma wyposażenie, toć to dookoła świata można podróżować, a nie tylko do Śródziemia! ;-)
    Te małe blajtki są zaskakująco fotogeniczne, miałam ostatnio do czynienia z jedną.
    Dużo zdrowia Ci życzę i dziękuję za niespodziankę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojeeej, aż mi się żal jej zrobiło, tak się ucieszyła na tę wyprawę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Imago musisz jej chyba jakąś grę przygodową na tym lapku zainstalować;) Będzie mogła ruszyć na poszukiwanie przygód nawet jak nie będziecie mogły nosa z domu wyściubić;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowiej! Ja też chora siędzę C;

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrowiej ;3
    Świetna historyjka.. Mała musi podróżować xd ;3

    OdpowiedzUsuń
  8. "I patrz! Mam tu taki pierścionek, który wrzucimy do jakiejś fontanny albo wulkanu i to nam przyniesie szczęście!" AHHAHAHAHAHA no padlam normalnie :D
    bardzo fajne pomysly masz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. hehhe Betty w tej dalowej bluzie wygląda prześmiesznie.Biedna mała, chciała pozwiedzać a tu lipa :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Weź ją ze sobą gdziekolwiek to nie będzie narzekać :-D ja swoją Madlen zabieram do krainy, która się nazywa praca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, jaka ona urocza :D Mała podróżniczka :3

    OdpowiedzUsuń
  12. haha :D
    Ale Betty wygląda uroczy w "przydużej" bluzie ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. "kocie włosy" haha, padłam! :D Jakbys nie powiedziała, tobym ich nie zauważyła :D
    Stwierdzam, że Beci o wiele lepiej w tej czapie niż Sophie :D A na wyprawę do Mordoru w sam raz!

    OdpowiedzUsuń
  14. huhauahuahua :) "bo z tobą to tak zawsze" - umarłam! weź Betty na premierę Hobbita,to może jej foch przejdzie?? :)

    a kocie kłaki na kanapie wymiatają! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdy przeczytałam słowa "niosąc pod pachą Atlas" i zobaczyłam to atlasisko, zaczęłam się tak śmiać, że ledwo doczytałam do końca, a i teraz jeszcze się śmieję :D

    Faktycznie nienajgorsza ta Paskuda :D

    OdpowiedzUsuń
  16. I ,i,i,i co , co , co dalej z nimi ?
    WRACAJ DO ZDRÓWKA !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ups, i nici z wyprawy a taki sprzet przygotowała. XD
    Genialna historia i to wrzucanie pierścienia jak monety "na szczęście", padłam. XD

    OdpowiedzUsuń
  18. eeee a ja myślałam że pojedzie zwiedzać jakieś magiczne miejsce ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :))