Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prisma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prisma. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2018

Wakacje od Bloga

Łoj długo mnie tu nie było. Aż pajęczynkami zarosło. I pajunki-stefany wszędzie się rozpanoszyły. ;)
Studia mnie wchłonęły. Ale życie bywa zabawne i może się na przykład zdarzyć, że koleżanka z drugiego roku napisze do ciebie wiadomość z pytaniem czy to nie czasem twój blog - podając linka do twojego bloga. A potem zachęca do powrotu. xD Opierałam się... no ale co tu zrobić jak tak ładnie proszą grożąc kopem w zadek? :D Poza tym powinnam pisać licencjat... wszyscy wiemy, że szuka się wtedy innych, ciekawszych zajęć. Muahahahahha. No to ten tego ten no. ;) U mnie tak sobie. Uczelnia dużo mi daje ale też i czasem przyprawia o niezłą frustrację. Trzeba jednak przyznać, że odżyłam na studiach. Częściej się śmieję. Zdjęcia robię głównie telefonem, ale czasem uczelnia prosi, to robię dla nich takie "prawdziwe". Telefon pomaga mi notować obrazki, które mnie zachwycą.
W ramach zajęć ogólnouczelnianych ostatnio chodziłam na spacery z kijkami
A tak poza tym uzależniłam się nieco od aplikacji Prisma ;)
 No pewnie, że musiałam mieć swojego Słodziaka z Biedry ;) w sumie mam dwa - jest jeszcze Lisek :D
 Uwielbiam też małpki Monchhichi ;D
 A w ramach jednych zajęć bawimy się w DJów :D
No i w sumie tyle. Mogę opowiadać w innych postach co się u mnie działo, ale nie wiem czy nie wrócić po prostu do postowania okresowych przeglądów telefotek (np. raz na dwa tygodnie?).
Chcecie mnie tu jeszcze? ;)
Howgh!

piątek, 5 sierpnia 2016

Tygodnik Telefoniczny 18

Tym razem mam niewielkie opóźnienie związane z chorobą Kota Filemona
(bo się martwię i nie mam głowy do pisania). Skrótowo opisałam po "ingliszu" na Instagramie, a obszerniejsza relacja w kolejnym Tygodniku. Z głową lepiej, dziękuję za wszystkie ciepłe słowa. Jak jednak pisałam w ostatnim odcinku, ten odcinek, właśnie ze względu na migreny, bogaty w zdjęcia nie będzie.
Nie będzie też Pani Od Wystawy, bo nie zrobiłam jej zdjęcia, poza tym prawo zabrania publikować twarz bez zgody, a na dokładkę wyjechała na urlop. =^.^= 
No to... jazda z tym odcinkiem!
Poniedziałek
Imadżinka szła po chleb, uwagę jej przykuła czerwona furtka z błyszczącą metalową skrzynką pocztową, to zrobiła jej zdjęcie. ;)
Wtorek
Kiedy nie lubisz twarzy na okładce, a nie chcesz niszczyć gazety... =^.^=  (gazeta stara, sfotografowana przy okazji wywalania starych gazet xD)
Dostawa żwiru ;) Melduję, że nikt ze sklepu z pretensjami za fotografowanie wystawy nie wyskoczył ;)
Deszcz, deszczem ale... zadzwoniliśmy do mechanika, bo przed przeglądem rej. chcieliśmy zrobić przegląd własny, bo brat coś mówił, że nie tak chyba jest. Faktycznie było. Pan mechanik odpala i po dźwięku poznał co się stało: Kuna-jej-mać pożywiła się kabelkiem przy silniku i auto jeździło na minus jednym cylindrze (gdybyśmy zajrzeli pod maskę, to od razu byśmy zauważyli ale pooo cooo tam zagląąąądaaaać? xD). Nowe pewnie by w ogóle nie jeździły, a stare potrafią. Ha! Żryj to nowoczesna motoryzacjo! (A ty Kuna-twoja-mać nie żryj mi więcej kabli!) ;)
Środa
Obudziłam się, a za oknem mguła ;)
Poszłam do toalety i... złapałam Pikaczu ;) (tak, to jest papier toaletowy xD)x(wcześniej umyłam rączki... żeby nie było xD)
Poprosiłam Filka, żeby z nim zapozował ;)
Fili to cierpliwy i kochany model :D
Czwartek
Filemon naprawdę jest kochany, słodki i łagodny ♥
A Pokemon zwiał w krzoki ;)
Piątek
Lenistwo, ból głowy, takie tam... i Filemon☺
Bawiłam się aplikacją Prisma, za którą do tej pory szaleli tylko użytkownicy "jabłkofonów" ale nareszcie stała się dostępna też na androidy. Kilka efektów wyszło fajnie ale... przeczytajcie wpis z soboty...↓
Taka tam mozaika czy też witraż :)
Na swój sposób piękne - mój faworyt :)
Szkic. Idealne dla osób, które nie potrafią szkicować tak realistycznie, a chciałyby ;) Drugi faworyt.
Na malarstwie się nie znam, więc nie powiem jaki styl to przypomina ;) strzelałabym, że impresjonizm, ale nie jestem dobra w strzelectwie ;)
Sobota
Chciałam się jeszcze pobawić Prismą. I ten komunikat sprawił, że Prisma została odinstalowana. Nie podoba mi się aplikacja do obróbki zdjęć, z której trzeba korzystać online... (i czasem nie działa, bo za dużo ludzi korzysta w jednym momencie).
Zebrałam się w końcu i zaczęłam pisać Tygodnik. Ale nie dałam rady, więc skończyłam go w niedzielę (co zresztą wiecie sami najlepiej ^^).
Niedziela
Dla odmiany... łapka Filemona ;) Jestem kompletnie Filinięta xD
Trochę nieba
I jeszcze trochę nieba ;) (oprócz błękitnego nieba... tralala ♪♪♪)
Kartofeln medalen olimpijsken dla wszystkich, którzy byli w stanie przetrwać ten Tygodnik, bo przyznaję, że nie jest to najlepszy odcinek. Przepraszam.
Do następnego!