Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 września 2012

This is a Man's World...

Panowie dorwali się do alkoholu...
Marcus: Ty... nowy... powiedziałbyś nieco o sobie... należy mi się ta wiedza za to chociażby, że musiałem Ci ciuchy oddać...
Fen: A mnie oddałeś buty hihi...
Marcus: Cicho tam dziadu jeden... flaszkę mi wisisz ciągle...
Gray: *o co im chodzi?*
Marcus: No to ten... skąd jesteś?
Gray: No więc...
Fen: Bosz facet... jakie pytanie... żenua... wziąłbyś i polał chłopakowi, bo pewno umęczon po długiej podróży, a ty od przesłuchania zaczynasz...
Fen: Widzisz chłopie? Tak się z nim sprawy załatwia. Ma słabiutką główkę i po kielichu o tych swoich durnowatych przesłuchaniach zapomina...
Gray: Dobrze wiedzieć hihi...
Marcus: *fałszuje* Idziiieee niieeebooo ciiieeemnąą noooocąą... maa ff faaartuuuuszkuuu peeełnooo gwiiiaaazddd...
Dze Ęd ;)

--
Obróbka przefajnowana, bo dzisiejsze zaokienne światło naturalne raczyło nie być najciekawsze ;)
--
Do następnego!
Pozdrawiam,
Imago

sobota, 7 lipca 2012

Trochę tego i owego*

*A bit of this and that
Taaaki fajny znaczek był na kopercie...
Sooo cute stamp was on the envelope ...
...
A w kopercie... 
Dwie Zgryźliwe Laleczki!
xD
And in the envelope ...
Two Grumpy Dolls!
xD
-
Linda: Myślisz, że będzie nam tu dobrze?
Lisa: Nie bój żaby. Samochód nam dali, więc jakby co, to odjedziemy w siną dal...
Linda: Do you think we will have here right?
Lisa: Do not be afraid. They gave us a car, so if something goes wrong, we will leave ...
Linda: Ty patrz! Skuter mają!
Lisa: Eeeee pewnie z przeceny...
Teodora & Laverna: Same jesteście z przeceny!
Linda: Look! They have a scooter!
Lisa: Eeeee probably from the discount ...
Theodore & Laverna: Same you are!
xD
 ---
A teraz coś dla Mono i pozostałych wielbicieli Adwenczers:
And now something for Mono and other admirers of Adventures:
-
Aretha: Hej, hej! To ja, Gabby! Takie mamy tu upały, że strzaskałam się na machoń...
Hey, hey! It's me, Gabby! Such hot weather we have here that I am very much tanned...
Gabriela: Ona żartuje. Oczywiście, to ja jestem Gabby i nigdy bym się tak mocno nie opaliła. Największe role filmowe dostają tylko aktorki o alabastrowej cerze... nie wspominając o wielkim talencie, który ja naturalnie posiadam od urodzenia...
Aretha: *pod nosem* Anty-talencie raczej...
Gabriela: She was joking. Of course, I'm Gabby and I never would be so much tan. The biggest film roles getting only the actresses with alabaster skin ... not to mention the great talent that I naturally have from birth ...
Aretha: *under the nose* Anti-talent rather ...
Cassie: Hej! Rozmawiacie z naszymi widzami? A powiedziałyście, że Sofia i Marcus się rozstaną? Damien z Saskią też do siebie nie wrócą! I dzieci nowe będą! I masa innych zmian...
Gabby: Miałyśmy właśnie o tym mówić. Damien zapewne zostanie moim nowym partnerem!
Aretha: *znów pod nosem* Musiałby chyba oślepnąć, ogłuchnąć i się czegoś nałykać...
Cassie: Hey! You talk to our viewers? And you said that Sophia and Marcus bid farewell form each? Damien and Saskia also to each other will not come back! And will be more children!  
And mass of other changes ...
Gabby: We were to talking about this. Damien would probably be my new partner!
Aretha: *under the nose again* He would have to probably go blind, deaf and swallow something ...
Damien: Nie słuchajcie tych plotkarek! Nic nie jest przesądzone... W każdym razie Imago myśli nad nową formą Adwenczers, która nie będzie jej zabierała aż tyle czasu w realizacji, a wciąż będzie atrakcyjna dla widzów... Tak czy inaczej, na razie nie ma dla nas czasu, za co bardzo przeprasza... Postaramy się niebawem znowu coś dla was "nakręcić". Trzymajcie się!
Damien: Do not listen to those backstabber! Nothing is a foregone conclusion ... In any case, Imago thoughts on the new form of Adwenczers that it took not much time to make and still be attractive to viewers ... Anyway, for now there is no time for us, for what Imago is very sorry ... We will soon again "shoot" something for you. Hold on!
xD
Thanks for watching!
---
Chłodniej miało być... taaaa... znowu "sauna"...
(Maruda ze mnie, wiem, ale naprawdę mój organizm źle znosi upały...)
Colder meant to be ... Yeah ... sauna again ...
(I'm nagging, I know, but it's my body does not tolerate the heat ...)
-
Trochę poszalałam z obróbką, ale kompakt słabo zdjęcia zrobił... wychodzi na to, że najlepiej robi zdjęcia tylko na dworze w czasie słonecznej pogody (ale nie zbyt słonecznej bo wtedy "przepały")...
-
Jak mi kupon na 10% rabatu przysłali z datą ważności do 30 czerwca, to jak mogłam nie skorzystać? W dodatku ciemnowłosa paskuda tak mi się spodobała na zdjęciach u Privace... xD
-
Tradycyjnie wczoraj znalazłam awizo z napisem "DUŻY" - kocham tego listonosza... nosić mu się nie chce niczego poza awizo i zwrotami podatków...
-
Samochód musiałam kupić... No musiałam. xD
-
Teraz zbieram na pełnowymiarową Blythe. xD

Miłego weekendu!
Have a nice weekend!
Imago

poniedziałek, 21 maja 2012

Fen

Czeeeść! W końcu udało mi się namówić Imago na zdjęcia. Bo ostatnio tylko Dyniogłowe miały swój "czas antenowy". Pamiętacie jak nie mogła wymyślić mi imienia? W końcu jej się udało! Od piątku mam na imię Fen...
Hi! Finally I managed to convince Imago for taking the pictures of me. Because only a Pumpkin Head's recently had their "air time". Remember how Imago could not find the right name for me? Finally she succeeded! Since Friday, my name is Fen ...
Sora: Tylko, że Imago mu nie powiedziała, że Fen to japońskie imię ŻEŃSKIE...
Except that Imago did'nt said him that Fen is a Japanese FEMALE NAME ...
Fen: Ale my jesteśmy w Polsce! I Fen to nazwa górskiego wiatru! Poza tym, to mój "program"!
 But we are in Poland! And Fen is the name of the mountain wind! Besides, this is my "show"!
Sora: Dobra, dobra. Tylko jeszcze chciałam powiedzieć, że Imago kupiła nam chomiczki, które dodali do najnowszego numeru Magazynu Barbie... są przesłodkie!!!
Okay, okay. Just wanted to say that Imago has bought for us hamsters, which are added to the latest issue of Barbie Magazine ... they are supersweet!!!
Fen: Taaa... a po przejrzeniu pisma stwierdziła, cytuję: "rzygam różowym brokatem" i trochę żałowała wydanych pieniędzy...
Yeah ... and after reviewing the magazine said, quote: "I puke with pink glitter" and a little bit regret the money she spent ...
Marcus & Damien: Hej, hej! My chcieliśmy tylko przeprosić, że znowu mamy przerwę. Imago powiedziała, że nie ma czasu na tworzenie historyjek dłuższych niż kilka zdjęć, a Adwenczers zwykle mają po 20 najmniej, więc wrócimy najwcześniej w lipcu...
Hey, hey! We just wanted to apologize that once again we have a break. Imago said she did not have time to create stories with more than a few pictures, and "Adwenczers" usually have 20 or more, so we will come back at the earliest in July ...
Fen: Ja już nie wyrabiam z nimi...
I already have enough of them...
Fen: Dobra. Kończę. Spróbuję jeszcze kiedyś coś wam o sobie opowiedzieć. Bywajcie!
Right. I am finishing. I'll try say something about myself to you another time. Farewell!
The End ;)

---
Thanks for visting!
Have a nice Monday!
---

Leń mnie dopadł. ;)
Miłego poniedziałku!

Imago

środa, 16 maja 2012

A jakiż by inny tytuł? Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeest!^^ (What else title? She Arrived!)

Poszłam na Pocztę i wróciłam z wielkim pudłem wysłanym z... Singapuru. Tajemnicza Podróżniczka przybyła do mnie po tygodniu! Uwierzycie?
I went to the post office and returned with a large box sent from... Singapore. The Mysterious Traveler came to me after a week! You believe it?
Wszyscy: A cóż to może być?
Fae (Enos Fae - Fae Enos^^): Nasze buty?
Esme: W takim wielkim pudle? To ile ich tam jest?
All: And what could it be?
Fae (Enos Fae - Fae Enos ^ ^): Our shoes?
Esme: In this big box? How many of them is there?
Ciąg Dalszy Nastąpi...
To Be Continued...

;) 

Idę otworzyć w końcu to pudło^^
I'm going to open the box^^

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Pom Pom Codziennik 52 SIURPRYZA!

Witajcie kochani!
Tym razem, to naprawdę ja! Jak wam mija "lany poniedziałek"? Mnie "na sucho" hihi, ale nie narzekam, bo nie przepadam za tradycją chluśtania wodą z wiadra... Mniejsza z tym. 
Na początek Imago prosiła przekazać wielkie podziękowania i serdeczne uściski Matyldzie i Alexisdoll za cudowne życzenia urodzinowe (nieco przedwczesne, ale to nie jest ważne, bo przecież liczy się serce i intencje)! Tutaj można je obejrzeć:
http://alexisdoll.wordpress.com/2012/04/09/wazny-dzien/
 Bardzo, bardzo, bardzo dziękujemy! Buziaki dziewczyny!
A teraz prezent od Imago dla wszystkich, czyli tytułowa "siurpryza" (dziadek Imago tak parafrazował angielskie "surprise", czyli "niespodzianka"). Mam przyjemność zapowiedzieć... kolejny odcinek tak długo wyczekiwanych ADWENCZERS! Mamy nadzieję, że udało nam się utrzymać poziom, którego po nas oczekiwaliście.
---
Odcinek krótszy niż zwykle i bardziej gmatwa niż wyjaśnia (kto nie wie, co było w poprzednim odcinku, na górze ma nową zakładkę z linkami do wszystkich poprzednich odcinków i może sobie przypomnieć), ale nie chciałam żebyście dłużej czekali na nowy odcinek, bo i tak was przetrzymałam skandalicznie długo.
No to uwaga...
3...
2...
1...
Miłego oglądania!

Mam nadzieję, że się podobało :) (chcieliście, to macie^^).
Do zobaczenia w jutrzejszym "Pom Pom Codzienniku"!
Trzymajcie kciuki za podróżujące (i oczekujące na podróż) lalki.
(do oczekujących na lalki doszła nam Magalita - przywitajmy ją oklaskami^^)
A skoro mamy "lany poniedziałek" pożegnam się dzisiaj z wami "suchym":

 CHLUŚT!
(na szczęście^^)

Pozdrawiam serdecznie,
Imago

---
EDIT
Post numer 111^^

środa, 8 lutego 2012

Cukierasy od Privace, czyli Adwenczers po godzinach!

Witajcie! Tym razem nie będzie to regularny odcinek albowiem po emisji poprzedniego odcinka wydarzyło się coś, czego efekty prezentuję poniżej. Jak część z was już wie niedawno zostałam wylosowana przez Privace aby stać się nową opiekunką zrobionego przez nią, tego małego dżentelmena: http://for-barbie.blogspot.com/2012/01/setka.html 
Privace zaoferowała się dołożyć do paczki przydatne drobiazgi do "Adwenczers"! Kochana! :*
Pierwszy raz wygrałam w Candy! I to takie cudeńko! Jestem szczęśliwa!
Przesyłka doszła wczoraj ale nie było już dobrego światła do zdjęć, więc zdjęcia zrobiłam dzisiaj. Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zaprezentować tego wszystkiego w swoim stylu. Enjoy! ^^





















 *to miała być mina a la "Rage Face" ale nie do końca mi wyszła ;)

 Privace: bardzo, bardzo ci dziękuję za wszystko! Miś naprawdę jest cudny! 
I akcesoria bardzo się przydadzą. :)

---
Pozdrawiam serdecznie!
Trzymajcie się ciepło! :)
 I.