Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holly Holliday. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Holly Holliday. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 czerwca 2014

Powrót Pinkston!

Jeju jak ja się za tym małym kawałkiem plastiku stęskniłam! :))
To co zobaczycie na zdjęciach, to jedynie maleńki wycinek tego, co mała Pinkston ze sobą od Gałagutka przywiozła. Agata to szalona dziewczyna i do paczki wsadziła z pół Rajgrodu! :D Kocham Cię Agata wiesz?
Pinkston przywiozła Sonny Angela dla mnie!!! I własny pokoik!!!
Ploteczki. ;) Holly i Charlie ustaliły, że nie będą biły Pinkston, bo dzięki Gałagutkowej Mati poprawiła się w ortografii i bardzo się stara nie robić błędów. ;) Lola nosi czapkę dla zgrywu, bo też jej się czasem jakiś błąd przydarzy. ;)
Pinkston: Cieszę się, że tu mieszkasz Lolu. Jesteś moją najfajniejszą siostrzyczką!
Holly i Charlie wreszcie mają wdzianka pasujące do ich charakterków. ;) Oj sporo mi one pewnie nabroją w przyszłości ;) widzę w ich oczkach. ;)
Jestem pod wrażeniem! Agata to mistrz nad mistrze!
Pewnie zauważyliście, że mamy nowe mieszkanki. Część już wie jak to się stało. ;)
Smutna byłam po odejściu Berry (chociaż cieszy mnie, że to u Gałagutka zamieszkała), więc musiałam swój smutek podwójnie ukoić. ;)
Lola Lollipop i Charlie Chocolate przybyły do mnie od Marzeny, której bardzo za wszystko dziękuję.
***
Upał mnie dobija. Ja wolę kiedy jest zimno, bo mogę się ciepło ubrać. A kiedy jest upał, to nawet rozbieranie się nie pomaga... i głowa boli mnie częściej niż zwykle...
Nic. Nie przynudzam. Do następnego!
Imago

Przypominam o konkursie!

piątek, 30 maja 2014

Papa Berry!

Smutno mi trochę, bo zdecydowałam się oddać Berry komu innemu. Nie umiem sobie poradzić z jej "niepełnosprawnością", a ten ktoś tak. Ten ktoś to taki "neurochirurg ortopeda urazowy" ;). Utalentowane rączki, które twierdzą, że sobie poradzą. Wierzę. Widziałam co potrafi. Potem już będzie tam mieszkała i zostanie pod najlepszą specjalistyczną opieką do końca swoich lalkowych dni (długich i szczęśliwych mam nadzieję).
Papa malutka, dziękuję za wszystko i przepraszam za krzywdę. ♥
Dziś dotarła do nowego domu. Nowa opiekunka pokaże wam ją pewnie dopiero po "operacji", więc na osłodę łapcie żelki od Holly:
Wzruszu, wzruszu... pierwsza lalka, którą oddałam.
Nie wiem co napisać więcej.
I.

poniedziałek, 19 maja 2014

Berry Brown Połamaniec TUTORIAL SLEEPY EYES

Hej...
Holly: Berry? Berry Brown? Co ty tu robisz pałko? Myślałam, że polecisz do USA...
Berry: Obejrzałam na Youtube teledysk SLAVICA i postanowiłam zostać Słowianką...
Holly: Ty pałko przecież my jesteśmy z Chin wychowane w Tajlandii a Słowianką trzeba się urodzić...
;)
A teraz TUTORIAL jak zrobić sleepy eyes u Blyh
Berry: Czyli jak zrobić tak jak ma Holly
Potrzebne będą: niewinna ofiara, sznurek, koraliki, zawieszki, pierdółki, śrubokręt (oraz nie ujęte na zdjęciach kombinerki)
Tu mamy już przygotowane sznureczki
Rozkręcamy łeb (czyli chwilę przed tragedią) 
Otwieramy (tu już widać, że coś nie tak)
Tą sprężynę musimy zdjąć (mnie palcami nie wyszło, więc użyłam małych kombinerek) 
Obraz tragedii i rozpaczy...
Dokończę co zaczęłam skoro obiecałam tutka...
Tu przeciągamy sznurek: 
O tu też (tam gdzie była sprężyna) i zawiązujemy supełek (mamy sznureczek do podnoszenia powiek po ich zamknięciu)
A tu widzimy sznurek do zmiany oczu, który jeśli chcemy wymieniamy na inny :)
Jeśli dobrze nam poszło i nic nie połamaliśmy, to składamy łeb ze skalpem, dokładamy ciało i skręcamy. Voila.
A ja idę się utopić w wannie, bo pierwszy raz mi się zdarzyło coś takiego i się załamałam...

czwartek, 15 maja 2014

Holly Holliday

Imago: O cześć! A kto ty jesteś i skądeś się tu wzięła?
Holly: Siemanko jestem Holly
H: Gdzie ta mała pała Pinkston?
H: Jak zobaczyłam jakie ona koszmarne ortografy wali, to po prostu musiałam wskoczyć w samolot...
I: Nie ma jej chwilowo. Pojechała do kuzynki na wakacje.
H: Jak to na wakacje pojechała?
H: Eh, no trudno. Skopię jej tyłek jak wróci, a tymczasem się tu rozgoszczę...
I: Czuj się jak u siebie ;)