Betty: Stooo laaaat, stooo lat... niech żyje, żyje naaaam!
Piki: Ale jak to sto lat? Przecież wczoraj to śpiewałyśmy?
Mania: Bo dzisiaj są urodziny IMAGO!
Imago: Wszystkiego najlepszego sobie życzę! xD
I od razu dziękuję za wszystkie życzenia, które już otrzymałam i te, które dopiero otrzymam!^^
A teraz do rzeczy. Wczoraj was zostawiłam z zagadką:
Były sugestie, że to nowa dalpanna, albo Rima przeszła na dietę babeczkową...
A jaka jest prawda?
Rima: I wy macie czelność nazywać nas dyniogłowymi? A jej łeb widzieliście?
To jest dopiero DYNIA!
Jeden z moich prezentów urodzinowych dotarł już wczoraj ;)
Lalaloopsy Toffee Cocoa Cuddles, czyli Tofi ze słodkim pieskiem Czoko:
A dzisiaj dostałam jeszcze dwa takie stwory:
Lalaloopsy Littles Trouble Dusty Trails i Trinket Sparkles, czyli Trouble i Trinket z towarzyszącymi im Patatajem i Kłębuszkiem :)
Mono miała rację, że na tamtej trójce mini lalaloopsy się nie skończy... oszalałam na stare lata 8)
Ale one są taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakie urocze <3
A żeby mi było jeszcze milej, kilkanaście dobrych duszków zrobiło mi prezent niespodziankę! Dobrze wiedziały, że lubię te golaski. Dzięki dziewczyny! <3
Arbuz mi się trafił :)
~*~
Dobrze mi dzisiaj :)