wtorek, 19 marca 2013

Ask!

Wszyscy to wszyscy. ;)
Formspring jak wiecie popełnia samobója 31 marca, więc ludzie przenoszą się na Ask.fm.
Ja też mam tam konto, więc zapraszam do zadawania pytań:
(możecie też użyć takiego sprytnego widgetu po prawej stronie -->)
Żeby nie było pusto, dopóki nie odzyskam weny (której niedobór zapewne związany jest z depresyjnie oddziałującą końcówką zimy) dodaję wam Cirillę:
Howgh!

sobota, 16 marca 2013

Telefonowanie #3

I po krótkiej przerwie wracamy do zabawy w telefonowanie. ;)
Skojarzenia:
1) Mamy w mieście grupę gołębi, które emigrowały z UK i lubią sobie wypić herbatkę o piątej?
2) Drzewo sobie lubi wypić elegancko ekstrakty z gleby?
3) To drzewo to ENT z Władcy Pierścieni i w związku z tym ma ludzkie zachowania również i nie będzie pił wody z gleby jak jakieś pospolite drzewo. ;)
4) Może jakiś bezdomny trzyma ten kubek na drzewie niczym w szafce?
5) Ktoś czeka aż mu coś skapnie do tego kubka? ;)
6) Może to sprytnie (na widoku) ukryty dowód jakiegoś przestępstwa? To by wyjaśniało czemu jeden pan się na mnie podejrzliwie gapił z oddali, a gdy odeszłam stanął w pobliżu drzewa jakby go pilnował.^^
7) Wiosna przyszła na chwilę, napiła się herbaty, pogadała z Zimą po czym odeszła zapominając kubka?
8) Zima już odchodziła gdy nagle sobie przypomniała, że zostawiła swój ulubiony kubek, więc po niego wróciła? To by tłumaczyło ten nawrót śniegu.^^
9) Ten kubek to symbol? Człowieku! Zwolnij, napij się herbaty i popatrz sobie na drzewo dumając nad sensem wszechrzeczy? ;)
10) Kubek kojarzy mi się z herbatą. Ja ubóstwiam herbatę. Tak samo mocno jak Kremufka jedzenie.^^

Idę oglądać CSI NY (ostatnio mam "fazę" na ten serial).

Byłabym zapomniała. Jakiś czas temu stuknęło mi ponad 200 obserwatorów i 66666 wyświetleń! KOCHAM WAS! ♥

piątek, 15 marca 2013

Hej Foczki!

Wita się z wami... foczka golasek. xD
Skusiłam się na kolejnego golaska, który został takim małym "autoprezentem" na dzień kobiet. Dotarł dziś i jest absolutnie uroczy. xD
~*~
Dostałam pytanie o Tangle Teezer, której zakupem pochwaliłam się jakiś czas temu.
Wybrałam kompaktową wersję z trzech powodów:
1)Kompaktowa = mało miejsca zajmuje
2)Zamykana = zęby się tak łatwo nie odkształcą
3) BARANEK SHAUN = ♥
xD
Cena nie jest najniższa, dlatego długo się wahałam czy kupić tą szczotkę. W końcu 50zł za szczotkę?! Zachęciły mnie jednak świetne recenzje i to, że JBerry przywiozła ze sobą na ostatni meet wrocławski taką kompaktową wersję i mogłam się przekonać na żywo (na wigach lalek xD) "z czym to się je".
I absolutnie decyzji nie żałuję. Czesze się genialnie. To wręcz masaż jest. A czesania nigdy nie lubiłam, bo mam długie włosy i gdy się splączą ich rozczesanie to była katorga... Była. Już nie jest. Hip hip Hurra! I nawet mama stwierdziła, że już po 2 dniach moje włosy wyglądają lepiej (żeby zachować obiektywizm powiem, że ja jakiejś wielkiej różnicy w wyglądzie nie widzę, ale szczotka miała je dobrze rozczesywać, a nie magicznie upiększać^^).
Polecam.
*Krótkowłosi podobno nie zauważą różnicy - uprzedzam.

To chyba tyle na dziś. ;-)
Pozdrawiam!

czwartek, 7 marca 2013

Crime Scene Photo

;)


Pytaliście w komentarzach jak zmieniłam chipy Zoe bez rozkręcania. Otóż... rozkręciłam głowę. Pisałam o wewnętrznych śrubkach, bo chodziło mi o mechanizm. Myślałam, że trzeba go wyjąć by zmienić chipy, a Ruda Mysz uświadomiła mi, że wystarczy patykiem do szaszłyków delikatnie je od tyłu wypchnąć i gdy wypadną przez oczodoły, od przodu (przez te oczodoły) włożyć nowe chipy. Potem skręcamy wszystko i gotowe. :) Nawet dla takiego cykora jak ja okazało się to proste. :)

Jakość fotki musicie mi wybaczyć. Cyknęłam ją w trakcie "operacji" i dopiero potem zauważyłam, że nie wyszła, a nie będę rozkręcać lalki ponownie tylko dla takiego zdjęcia. ;)

Howgh!

wtorek, 5 marca 2013

Ładne oczy masz...

...komu je dasz?
Stockowe chipy Byula Sucre odkupione od Hell Rose.
Operacja przebiegała dramatycznie, wszyscy byli przerażeni (najbardziej oczy). Zoe z tego wszystkiego odpadł kuper. Ale dont łori - obitsu już tak ma. xD
Potem psioczyliśmy na wewnętrzne śrubki. Niepotrzebnie, bo Ruda Mysz zdradziła nam tajemnicę - można zmienić chipy bez odkręcania mechanizmu. TYLE WYGRAĆ!
Operacja zakończyła się sukcesem - pacjent i chirurg żyją. xD
Zakochałam się w Zoe jeszcze bardziej. ♥

*
Idę "bawić się" szczotką Tangle Teezer, która właśnie została przyniesiona przez listonosza.
Bye!

sobota, 2 marca 2013

Telefonowanie #2

Spędziłam dziś miły dzień z przyjaciółką. Spacery, pizza, ciastka, herbata i ploty. ♥
Przy okazji zabrałam mojego "golaska" Sonny Angel i zrobiłam mu zdjęcie:


No to zgodnie z regułami skojarzenia:
- Golas na kwadracie. Banalne.
- Łojezuuuu... na moim kwadracie stoi golas. Aaaa!
- Policja? W moim mieszkaniu ("na kwadracie") jest jakiś ekshibicjonista! Ratunku!
- Co on, w łapkach łyżwy trzyma? Chce mnie zaszlachtować nimi? Aaaa!
- Panda w rezerwacie?
- Pandłowiek?
- Człowanda?
- A na co "ón" się tak gapi? I czemu się uśmiecha głupkowato?
- A mu siusiak z zimna nie odpadnie jak z nim tak na wierzchu lata? =^.^=
- I w zasadzie czemu ten kwadrat jest zielony? Niedojrzały? A może wiosna przyszła?

xD

Do następnego,
HOWGH!