Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twilight Teens. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Twilight Teens. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Okularnicy

Ten post miał się ukazać tydzień temu, ale dopiero dziś miałam wystarczająco dużo światła do zdjęć.

"Między nami po ulicy,
pojedynczo i grupkami,
snują się okularnicy..."
(tekst A. Osiecka)

Mam ostatnio malutką obsesję na punkcie lalek i figurek w okularach. Kto obserwuje instagram lub facebook ten wie dlaczego. Kto nie wie, ten zaraz się dowie. ;)
Yup. Pogorszył mi się wzrok. ;) Na szczęście nie na tyle żebym musiała latać w brylach codziennie i bez przerwy. Mam je nosić tylko w "gorsze dni". No i mogłam sobie wybrać klawe oprawki. :)
A wracając do obsesji, to okazało się, że mam kilka figurek i lalek w okularach (pominęłam przeciwsłoneczne), więc oddaję im "głos":
Woźny Dumbledor ;)
Cece i Paskuda
Paskuda
Cece
Ghoulia i Julia ;)
Doktor z Minionkami
Pytacie cóż Doktor ma wspólnego z Minionkami?
Banana!
xD
Lola przymierzyła okulary, które czasem wkłada Matylda ;)
I jeszcze nasza nowa mieszkanka Beatka... z sówką
To jest Beatka ;)
Jak widać nie jest ich wcale tak mało :)
A jeszcze uraczę was widokiem ZIMY!
Przedwczoraj się zaczęło :)
Dziś wygląda tak :)
A jeśli zrobiło wam się zimno ;) to najlepszy będzie kocyk... z futerkiem... mruczącym.
Do wyboru
Do koloru ;)
Będzie tego!
Do następnego! :)
Imagokularnica ;)

środa, 27 listopada 2013

30DWF - Dzień 10 - Kości

Sama sobie jestem winna, że wymyśliłam taki temat. Nie chciałaś babo robić autoportretu, to myśl teraz jak z tego wybrnąć. Gdzieś miałam mały plastikowy kręgosłup. No właśnie. Gdzieś. Zapodziałam. Kości do gry też. Jedna się ostała z breloka. No to z braku laku musiałam wyszukać cokolwiek kościstego:
A żeby było bardziej nastrojowo...
Koścista łapa...
Na kości do gry. ;)
Łapa w oryginale była przymocowana do mechanizmu i łapała pieniądze, by je następnie zagarnąć do skarbonki. Skarbonka była kartonowa i się zepsuła - ostała się jeno łapa w kolorze neonowym żółtym, więc monochromatyczne zdjęcie bardziej pasowało do nastroju. ;)
Do jutra!
I.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Powrót lalki marnotrawnej...

;)
Lizzie raczyła wrócić z wakacji. Jeszcze w pudełku miała na twarzy wymowny uśmiech świadczący o tym, że dobrze jej było... Może nawet aż za dobrze? ;)
O wrażenia postanowiły ją wypytać Cece i Ziva. Dziewczyny chcą się jeszcze trochę podszkolić, zanim przeprowadzą najważniejszy w całym ich gumowo-plastikowym życiu wywiad z bohaterami legendarnego Adwenczers.
Cece: Po dwóch miesiącach wakacji wróciła do nas Lizzie! Wypytamy ją o wrażenia...
Ziva: I czemu zwlekała z powrotem do Imagowiska...
Lizzie: Hej, hej wszystkim! Pozdrawiam w szczególności Gałagutka i mieszkańców Gałagutkowa! Podróż minęła mi szybko i spokojnie. Dziękuję za wszystko! Już za wami tęsknię!
Cece: Lizzie opowiedz nam proszę co porabiałaś na wakacjach, kogo poznałaś i wszystko co tylko się da. Najchętniej pikantne ploteczki. ;)
Ziva: Ale najpierw powiedz czemu tak długo cię nie było!
Cece: O właśnie!
Lizzie: Pojechałam do Gałagutka do pracy w charakterze modelki i mój kontrakt dopiero teraz wygasł... w tym czasie pracowałam, pozowałam, podróżowałam, zwiedzałam, poznawałam nowe lalki...
Cece: Dobra, dobra nie mydl nam tu oczu pracą. Nie wierzymy, że z ciebie taka pracowita pszczółka. ;)
Ziva: Poznałaś pewnie faceta co?
Lizzie: Nie, nie! Nic z tych rzeczy. Po prostu było mi tam fajnie, przyjaciółki nowe poznałam i żal było wyjeżdżać... w zasadzie, to chciałam zostać na zawsze, ale Gałagutek powiedziała, że Imago by nas obie ukatrupiła i napisała o tym bestseller za który niechybnie przyznali by jej nagrodę literacką...
Cece: No tak. To wiele wyjaśnia...
Lizzie: Ale mimo wszystko cieszę się z powrotu do Imagowiska. Bardzo za wami wszystkimi tęskniłam. Nie wiedziałam jak bardzo, póki was nie zobaczyłam po wyjściu z pudła. ;)
Ziva: Z pudła? Coś ty nabroiła? Haha...
Cece: Ziva zachowuj się, bo nam nie pozwolą zrobić wywiadu z Adwenczers...
Ziva: Dobra już się zamykam...
Cece: Lizzie dzięki za przyjście do naszego prowizorycznego studia.
Lizzie: Nie ma za co!
Cece: Do zobaczenia drodzy widzowie w kolejnych rozmowach Cece i Zivy!
(mamrocze do siebie: oby...)
Wszystkie: Papapappaaaaaa!!!
THE END

Gałagutku! Bardzo ci dziękuję za ogrom prezentów, które przywiozła ze sobą Lizzie. Dziewczyny będą mogły się stroić przez najbliższe kilka miesięcy. :D:D:D

Jak widać i mnie nie ominęło szaleństwo empikowych foteli. I dobrze, bo są świetne! ;)

A już pojutrze pierwsze urodziny Margo! Muszę przygotować jej jakąś imprezę. ;)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich!

środa, 22 maja 2013

A tu mi tramwaj jedzie...

Miał być Talk Show, ale się gwiazdunie zbuntowały, więc będzie kiedy indziej. ;)
Skoro tak, to poruszę sprawę, która mnie osobiście dotknęła. Dlaczego poruszę? Bo mogę. To moja szufladka i będę w niej chować co mi się żywnie podoba. Bo tak.
Żeby było jasne: zupełnie mi nie przeszkadza, kiedy ktoś krytykuje moje zdjęcia. Jeśli oczywiście jest to krytyka uzasadniona. Czasem takie uwagi nawet zapamiętuję i z nich korzystam. Bo krytyki dla krytyki, to ja mili państwo nie toleruję. Nie toleruję też krytykowania mnie za to, że nie kupuję lalkom Obitsu. Czy to jest jakiś obowiązek? Czy na pudełku po chińsku pisało, że jeśli nie kupię Obitsu do roku czasu, to zgłosi się Lalkowa Opieka Społeczna i mi lalkę odbierze? A już szczyt wszystkiego, to czepianie się mojego portfela i krytykowanie mnie za to, że kupuję lalki zamiast Obitsu. LOL. Śmiech na sali. A tu mi tramwaj jedzie jak się podporządkuję czyjemuś widzimisię. O:
Patrzą państwo! Nie jedzie! A to skurczybyk! Jak on tak może?!
(swoją drogą całkiem klimatyczny ten tramwaj - szkoda, że Jelenia Góra nie ma już torów tramwajowych... a kiedyś miała!)
Stara lalka z firmy oferującej podłogi patrzy na to z politowaniem:
I wszystko jasne! Skurczybyk jechać nie chce, bo torów ni mo! Taki bajer!
 No. I tyle bym miała do powiedzenia w tym temacie. Psy szczekają a karawana idzie dalej. ;)
***
A żeby się nie skończyło tak niemiło, to na prośbę Gałagutkowej opiszę moje nowe nabytki.
Obie pochodzą z linii lalek Twilight Teens produkowanej przez Simba Toys.
Jedna jest z serii School:
A druga z serii Friends:
Na pozór to jedna i ta sama panna. Czemu więc tu ma na imię Zombia a tam Ghoolivia? Logika by podpowiadała, że gdzieś między jedną, a drugą serią zmieniła imię... ale nie:
W serii Friends występuje zarówno Ghoolivia jak i Zombia. Taki bajer! xD
No a teraz wrażenia: Panny mają fajną artykulację, nawet sympatyczne buźki, no i to co mnie skłoniło do zakupu: nietuzinkowa fryzura, fajne "ałtfity" i (jedna z nich) okulary. Oraz nie mniej ważne: cena (ta w promocji oczywiście, bo ta regularna wcale nie jest tak zachęcająca, chociaż i tak niższa niż MH). :)
Plusy: 
-Artykułowane stopy (monsterki tego nie mają)
-Łatwo je uwolnić z pudełka (nawet dziecko powinno sobie poradzić)
-Tańsze od monsterek
Dziwactwa:
-Korona Zombii przyszyta do głowy (trzeba precyzji, żeby nie obciąć jej włosów przy operacji obcinania nitek trzymających koronę)
-Po cholerę Ghoolivii dwie torebki?
-Dlaczego Zombia i Ghoolivia różnią się tylko imionami?
Minusy:
-Podobno trafiają się egzemplarze z dwiema lewymi/prawymi nogami (trzeba dokładnie się przyglądać)
*
Jeśli ktoś zastanawia się nad tym czy ciałka byłyby dobre do przeszczepów, to nie wiem. Plusem jest fajna artykulacja, ale kolory ciałek zbyt odbiegają od "plastikowej normy" - już lepsze pod tym względem będą chyba lalki z linii Super Model tego samego producenta, ale nie mam żadnej, więc nic o nich nie powiem. :)
*
I to by było tyle. Mam nadzieję, że częściowo przynajmniej zaspokoiłam Gałagutku twoją ciekawość. :)
Zdjęć więcej im na razie nie zrobiłam, ale jeszcze to nadrobię, bo są naprawdę fotogeniczne.
*
Dzisiaj to już wszystko,
Trzymajta się ludziska!
♥
I.
PS Oczywiście domyślałam się, że Zombia i Ghoolivia to siostry bliźniaczki, ale mimo to dzięki za sugestię w komentarzu. ;)

wtorek, 21 maja 2013

Plotkareczka: W końcu się czegoś dowiemy?

Nie doczekaliśmy się oficjalnego stanowiska Studia Imago w sprawie Adwenczers ani wyjaśnienia tajemnicy Billboardów. Za to Studio ni stąd ni zowąd ogłosiło, że jutro zostanie wyemitowany nowy Talk Show "Ławeczka Cece&Zivy", w którym prowadzące będą gościły bohaterów ostatnich plotek. Jest więc szansa, że w końcu się czegoś dowiemy. Pojawiły się za to pytania dotyczące prowadzących. Kim są i skąd się wzięły? Sądząc po ich stylówce Show może okazać się kontrowersyjny. Czy Studio Imago to udźwignie?
***
Nie myślcie sobie, że ja specjalnie gram wam na nerwach. No dobra może troszeczkę. xD Prawda jest jednak taka, że po tak długiej przerwie w emisji muszę pomyśleć nad naprawdę dobrym scenariuszem, żeby wam to całe czekanie wynagrodzić. :)
♥
I.