Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalkofil. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lalkofil. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 grudnia 2015

Wesołych Świąt!

Niezależnie od okazji i wyznania życzę wam wszystkiego co najlepsze!
Dużo zdrowia i wyśnionych prezentów... i żeby Mikołaj czasem czegoś nie zapomniał ;)
I aby świat był spokojny i piękny :)
A do życzeń dokłada się cała brygada (na zdjęciu tylko odświętna delegacja^^)
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

Post Scriptum:
A żebyście zboczuchy od Wiedźmikołaja/Befany/Gwiazdora/Mikołaja rózgę dostali!
;)
Rózga tylko dla zboczuchów! Reszcie życzę tego co sobie wymarzyli :)

wtorek, 14 sierpnia 2012

BLS All in one

No nie takie zupełne "all", ale mam kilka tematów do nadrobienia. Ostatnio nie miałam chęci się tym zajmować. Na końcu tej notki wyjaśnię czemu. Do sedna:
---
Margo&Enos Fae: Joł ludziska! Imago miała jakieś tam swoje problemy, więc postanowiłyśmy ją zastąpić i dodać brakujące zdjęcia do Bardzo Lalkowego Sierpnia.
M&E: Najpierw szukałyśmy kwadratów...
M&E: ... A przy okazji znalazłyśmy i trochę lata!
M&E: Potem był temat oko. I przypomniało nam się, jak lalki mówiły, że Edward ma nas wszystkich na oku... ale Edward nie ma "oczuw" przecież. No i staramy się go unikać, bo to Lalkofil.
M&E: I wreszcie temat Chmura. Przypomniało nam się, że coś słyszałyśmy o jakiejś I-chmurze... i postanowiłyśmy się o niej więcej dowiedzieć. Ale nie znalazłyśmy jej w atlasie chmur i dalej nie wiemy co to za jedna ani jak wygląda...
M&E: A na dokładkę Imago dała nam po trollu do zabawy, ale nie otworzyła tych kulek i tak siedzimy i się z nimi męczymy już trzeci albo czwarty dzień! Pomocy!
Kóniec xD
---
Tydzień temu oddałam auto do mechanika celem konserwacji podwozia. Miałam odebrać w sobotę i pojechać na przegląd rejestracyjny. A tu zonk. Okazało się, że ktoś moim autem jeździł i je po-uszkadzał. Przytarł lakier, naderwał zaczepy rury wydechowej (przez co wisiała nisko i mogła się urwać całkiem)... złapaliśmy z ojcem totalnego "wkurwa" jak z Jeleniej Góry do Władywostoku (albo dalej)... Zrobiliśmy kipisz i nawrzeszczeliśmy na kogo się dało. Skutkiem było to, że obiecano nam na poniedziałek ponaprawiać szkody i pojechać na przegląd... I na szczęście tak się stało. Jeszcze upust dostaliśmy na tej konserwacji 100zł (facet chciał opuścić 50, ale za te nerwy należało się co najmniej te 100) i następną zmianę opon mamy za darmo. Ale co się nadenerwowałam to moje. I biedny tatko też... wczoraj dostałam silnej migreny aż. I dlatego nie robiłam zdjęć i nawet komentować mi się nie chciało. Wracam silniejsza, bo nie pozwoliłam sobie, żeby takie coś mnie złamało i wpędziło z powrotem w czarny dół.
---
Jutro okulary. Już mam jedno bardzo fajne zdjęcie - hihihi. xD
-
Pozdrawiam!
Imago