Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transporter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transporter. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 kwietnia 2014

Ogórek, ogórek, ogórek...

...zielony ma garniturek... i czapkę i sandałki i umie liczyć całki ;)
Co złego to nie ja ;)
*
Pewnie powinnam wam zapodać jakiegoś suchara, że kończę z blogowaniem czy sprzedaję lalki, ale mi się nie chce. W ramach primaaprilisowego dowcipu mówię wszystkim prawdę. xD
O dziwo pan doktorro przyjął to całkiem nieźle i skutkiem tego odstawiam leki. Ha!