Witajcie w Nowym Roku! Spaliście? No to budźcie się szybciutko. ;)
Dzisiaj mamy dla was wpis kulinarny.
Żeby ze smakiem zacząć nowy rok.
Przepis:
Czy tylko mnie wydaje się, że coś z tym przepisem jest nie tak?
(poza tym, że trzeba je piec około 15 minut zamiast 10)
(poza tym, że trzeba je piec około 15 minut zamiast 10)
Od góry muffinki wyglądają całkiem, całkiem...
Ale w środku już nie bardzo...
A do góry nogami...
(można tam dodać konfiturę^^)
Na szczęście są całkiem smaczne.
Przepis zostawiam pod osąd blogerkom kulinarnym, które z całą pewnością dadzą radę go ulepszyć. Jeśli jakieś tu zajrzą oczywiście. ;)
Bo żeby wytrzymać w moim świecie trzeba wybrać "Matrix*". ;)
*jeśli ktoś pamięta film "Matrix", to Neo miał w nim do wyboru pozostanie w nierealnym świecie (niebieska pigułka) lub przebudzenie w rzeczywistości (czerwona) ;)
(tak naprawdę to Tabcin, którym "leczę" przeziębienie^^)
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!!!
♥
I.

