Imago kupiła sobie rower, więc mieszkańcy Imagowiska też zapragnęli mieć własny.
I osiągają jak widać sukcesy w dziedzinie miniaturowego kolarstwa amatorskiego - stanęli "na pudle" w pierwszych startach Tour de Pokój Imago ;)
I osiągają jak widać sukcesy w dziedzinie miniaturowego kolarstwa amatorskiego - stanęli "na pudle" w pierwszych startach Tour de Pokój Imago ;)
Tora-chan (dostał takie imię przez ten znak V, który widuję na wielu zdjęciach japońskich nastolatków w internecie^^) wygrał w kategorii "gumowi nieruchomi":
Danbo (on chyba nie ogarnia kuwety, bo się niezbyt cieszy - może jest w szoku^^) wygrał w kategorii "kwadratowi plastikowi i ruchomi":
A "pudło" jest darem z dalekiego Rajgrodu od naszego kochanego Gałagutka ♥ (przyjechało ze mną razem z krówką i świnką, które znalazłam w "mini jogurtach za maksi cenę" z "owada"^^)
(psisko i krecik też są z tych jogurtów ale nabytych po powrocie ;))
----
----
Howgh!
PS Post edytowany i skrócony, bo... tak jakoś wyszło. ;)
PS Post edytowany i skrócony, bo... tak jakoś wyszło. ;)