Przepadłam z kretesem. Do mojej Wishlist musiałam dopisać kolejną lalkę... J-Doll Negen:
Zauroczyła mnie wyrazem twarzy, spojrzeniem i kolorami - od dawna lubuję się w czerniach i czerwieniach^^.
(Na "szczęście" moje konto świeci pustkami i przez najbliższe miesiące nie kupię żadnej lalki xD)
Zaniedbałam was trochę. Zajęłam się pracą magisterską a do tego pochorowałam. Żeby tego było mało... pogoda się zepsuła - ja wiedziałam, że tak będzie i kiedy tylko zechcę zabrać którąś z panien na śniegową sesję, to śnieg zacznie topnieć...
Postaram się wrócić szybko z nowym odcinkiem "Adwenczers", a tymczasem polecę wam film, który mnie ostatnio "opętał".
Mówię o koreańskim horrorze z 2004 "Lalkarz" (Inhyeongsa). Tutaj możecie poczytać opisy -> http://www.filmweb.pl/film/Lalkarz-2004-132544 i pooglądać zdjęcia promocyjne -> http://www.filmweb.pl/film/Lalkarz-2004-132544/photos nie chcę wam za wiele zdradzać, powiem tylko, że jeśli nie dostajecie palpitacji na widok nagłych wyskakujących rzeczy w kadrze, to wcale się nie wystraszycie (ja jestem nerwowa, więc patrzyłam przez palce xD) bo historia jest bardziej smutna niż straszna. Na koniec zrobiło mi się żal zabójcy - serio, serio^^.
Dlaczego mnie opętał? Bo nigdy nie potrafiłam traktować lalek jak zwykłych zabawek - dla mnie miały duszę i w tym filmie właśnie o duszy lalek mowa (a do tego można sobie popatrzeć na ładne lalki, których cena przewyższa moje zdolności finansowe xD).
Pozdrawiam serdecznie,
Imago
PS Postanowiłam i ja zapisywać ciekawsze słowa kluczowe, dzięki którym ludzie do mnie trafiają. Na osłodę mojej nieobecności macie jeden zwrot, który mnie szczególnie bawi: "blog o lalkach mono mnie zabije" xD