Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kaczka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2013

Lanie wody

Pomyślelibyście, że aparat wodoodporny może się okazać niezbyt wodoszczelny?
Ja też nie. A jednak.
Postanowiłam przetestować coolpixa s30 pod wodą... szkoda, że nie wcześniej, bo może dostałabym zwrot pieniędzy, a tak aparat musiał polecieć na gwarancję... cóż za ironia. xD
Tak wyglądał rano. Po nocy suszenia... Tak, to zamglenie było od wewnątrz (po kilku godzinach trochę zeszło, ale wciąż było widoczne w momencie reklamowania aparatu).
Mało tego... komora baterii też była kompletnie mokra...
Uroczo prawda? A to jeszcze nie wszystko... bowiem aparacik ten słabo radzi sobie ze zdjęciami pod wodą... (i w ogóle w słabym świetle). Takie wychodzą zdjęcia po poprawieniu balansu bieli
(bez poprawek jest o wiele gorzej):
 Kolejna ironia - gumowa kaczka Elvis ustawiona prosto pływa sobie chwilę, po czym się przewraca i pływa na boku... <facepalm>
 Poniżej nawet nie poprawiałam balansu bieli:
Thia... żebym wiedziała, to nie zdecydowałabym się na zakup...
Nikon what are you doin'? Nikon staph!

czwartek, 31 stycznia 2013

Notka dziękczynna.

Bo mam za co i komu dziękować. Zoe też:
Zoe: Dziękuję ślicznie Cioci Morellowej za podjęcie się odpowiedzialności zbiorowego zamówienia z takiego sklepu o dziwnej nazwie... Paralityk czy jakoś tak. Kwiatek dla Ciebie droga ciociu własnoręcznie zrywany z plastikowego ogródka.
Dzięki cioci Morell mam teraz takie zgrabne nóżki...
I w ogóle całe ciałko mam fajne, ale więcej wam nie pokażę zboczuszki!
;)

A ja jeszcze podziękuję anonimowemu komentatorowi, który pisząc "kup Zołi obitsu" nie miał pojęcia, że obitsu było do nas w drodze. Dwóch jej nie kupię - co za dużo, to nie zdrowo. Pochoruje mi się dziewczynka od nadmiaru. ;)

Pozdrawiam serdecznie,
Imago