niedziela, 18 grudnia 2011

Adwenczers - odcinek trzeci

Obiecany, wyczekany. Have Fun!
Na końcu odcinka drugiego Girly próbowała przeprosić resztę ekipy:
Oto ciąg dalszy:



























Zostańcie jeszcze chwilkę - Lola opowie wam co zobaczycie w następnym odcinku:



"Koniec bajki i bomba, kto nie widział ten trąba... dwie dziurki w nosie i skończyło się!" (rymowanka z jakiegoś programu dla dzieci sprzed paru lat)

Pozdrawiam serdecznie,
Imago

PS Plecy już ok ;) a odcinek ukaże się na pewno, tylko nie wiem czy nie dopiero po odcinku świątecznym - bo skoro idą święta, to trzeba okazję wykorzystać :)

niedziela, 11 grudnia 2011

O tym dlaczego nie powinnam wchodzić do sklepu gdy mam doła i pieniądze jednocześnie...

Ano nie powinnam, bo wtedy ulegam impulsom co zwykle kończy się przyniesieniem czegoś do domu... dzisiaj poszłam do sklepu dwa razy... Za pierwszym razem wróciłam do domu z... nowymi członkiniami ekipy. Ich na razie wam nie przedstawię (chcę byście mieli niespodziankę sesese) powiem jedynie, że są blondynkami (i na co było obiecywanie sobie, że blondynek od Mattela już dość - facepalm) bez zmiennych głów z serii drugiej (pivotal knees) chociaż jedna z nich była też w serii pierwszej ale miała inne kolana (zgaduj zgadula w której ręce złota kula - nagrody nie będzie, zgadujecie charytatywnie ^^). Na usprawiedliwienie zakupu mogę powiedzieć tyle, że były tańsze o ok 10zł niż wynosi ich normalna cena.
Za drugim razem nie kupiłam lalki... ;) Kupiłam "skalp" dla Sassy - nie jest to ten właściwy dla niej (ten mam nadzieję uda się kupić mojej znajomej), kupiłam głowę Cutie Wave II bo widziałam w necie zdjęcie Sassy z taką głową i uznałam, że pasuje mi to zestawienie a do historyjek może wnieść nieco zamieszania. Jeśli zdobędę głowę Sassy Wave I, to będzie cudownie (co 3 głowy to nie jedna ^^).
I na tym miał być koniec defraudacji pieniędzy od Mikołaja (znowu facepalm) ale na oczy rzucił mi się zestaw "pet care" czyli ciuch, buty, małe tygrysiątko, butelka i okulary. No i jak mogłam nie wziąć skoro taki ciuch i buty przydadzą mi się do jednego pomysłu na historię a okulary zawsze chciałam mieć (niekoniecznie różowe ale skoro są takie to jakoś przeżyję)? Tygrysiątko skradło mi serce i też już mam dla niego rolę. 
Promo z netu: http://e-zabawka.pl/images/products/6339/4bd19ff072dc6_full.jpg
Tymczasowo lista marzeń idzie więc w odstawkę ale w sumie nie żałuję. Jeszcze sobie kupię Livkę, Moxie T. i może kiedyś Pullipa.
Aż mnie skręca, że ekipa będzie siedziała schowana jeszcze co najmniej tydzień - nosi mnie żeby zrobić zdjęcia do historii, którą zaplanowałam wcześniej i miałam pokazać w imieniny ale nie było dobrego światła...

Pozdrawiam ciepło
Imago

PS Całe szczęście święta blisko i sprzedawcy nie patrzą dziwnie na dorosłą babę kupującą lalki ^^

czwartek, 8 grudnia 2011

Odciągam się od tego co robić powinnam, czyli robię listę marzeń

Lista "Chcę/Muszę.To.Mieć" tzw. "muszmieć":

1) TOP of the TOP's :) Pullip Angelique
http://pullipstyle.com/pullipstyle/images/F-608_01.jpg                   
2) Taeyang Rayne (żeby Ange nie była samotna ^^)
http://pullipstyle.com/pullipstyle/images/F-939_01.jpg
3) LIV - najchętniej Daniela (może być ze school's out albo z pieskiem - byle miała kolorowe pasemka we włosach ^^)                                 
4) Któraś z panien Moxie Teenz
5) Barbie Fashionistas zapowiadani na 2012 (cała 8mka)


Tyle na początek... Trzeba zacząć oszczędzać ^^. Z całej listy największe szanse na szybkie spełnienie ma Liv bo mieści się w kwocie jaką dostałam od Mikołaja (poza tym mama jest przychylna bo pokazałam jej Livkę u Mono - btw Mono gdzie kupiłaś Katie? Może mają tam Danielę w wersji jaka mi się podoba) ale zastanawiam się czy nie poczekać i nie uzbierać na Angelique... eh decyzje... ;)

Jak widać mam bardzo konkretne marzenia ;) wszystkie mają artykułowane ręce i nogi ;)

Pozdrawiam serdecznie
Imago

PS Jak znam siebie skończy się na Liv a na Pullipa będę zbierała dłużej bo jednak 108 dolców to nie w kij dmuchał...

wtorek, 6 grudnia 2011

Mikołajki 2011

Witajcie w ten mroźny dzień. :)
Mam nadzieję, że Mikołaj w tym roku był dla was łaskawy i zamiast rózgi przyniósł wymarzone prezenty. :)
Życzę wam wszystkiego dobrego z tej okazji. Wielu wymarzonych okazów, sukcesów w "odszczurzaniu" a Mono i innym twórczyniom historyjek - wiele inspiracji i niegasnącej weny.

Przy okazji - muszę się zająć magisterką i paroma innymi sprawami, więc na kolejny odcinek "adwenczers" będziecie musieli trochę poczekać. Przepraszam za niedogodności.
Pozdrawiam serdecznie
Imago

PS Raz jeszcze z całego serducha dziękuję wam za życzenia imieninowe i miłe komentarze pod moimi postami :)

niedziela, 4 grudnia 2011

Ciemno jak w kopalni, czyli deszczowa Barbórka.

Pogoda pokrzyżowała mi plany. Ten post miał być inny. Miałam pokazać odcinek specjalny. Odcinek miał być specjalny bo i dziś mamy dzień specjalny. 4 grudnia. Święto wszystkich górników oraz imieniny Barbary. Nie przyznałam wam się ale i ja się to "Basiek" zaliczam (przy okazji: Wszystkiego Najlepszego i dla Ciebie Bomba - imienniczko ;)).
Skoro imieniny to i prezenty. Miałam dostać tylko jeden prezent... ale co to za imieniny Barbary bez Barbary (Barbie)? Dlatego dostałam dwa prezenty: Ghoulię Yelps i Barbie Fashionistas Cutie.
Odcinek powstanie w innym terminie, bo pogoda się "zepsuła", od rana pada i jest za ciemno żeby zrobić dobre zdjęcia. Dlatego dzisiaj zdjęcia nowych członkiń ekipy serialu, kilka słów o tym dlaczego one a nie inne, a na koniec obiecany w poprzednim poście bonusowy odcinek z Edwardem (zdjęcia miałam, więc wystarczyło dodać "dymki").
Do dzieła:


Dlaczego Ghoulia? Jest jedną z moich ulubionych bohaterek MH (zaraz po Draculaurze) - nieśmiała, inteligentna, oczytana... lubi kolor czerwony :)
Bardzo podoba mi się:
- Torebka Ghoulii - czasy kaset magnetofonowych to moje dzieciństwo i wczesna młodość (bo wciąż aż taka znowu stara nie jestem, chociaż przyznaję - urodziłam się zanim pierdyknęło w Czernobylu).
- Trampki na obcasach - sama bym takie nosiła, gdyby nie to, że zabijam się na obcasach wyższych niż 1cm... (facepalm).
- Wygląd surowej/"biczowatej" pani urzędniczki/sekretarki/profesorki (wybrać co komu pasuje).
Może nieźle namieszać w serialu... jeżeli będzie mówiła po polsku a nie w języku Zombie... ;)


Dlaczego Cutie? Mając do wyboru Sweetie i Glam (obie w "różowiastych" kreacjach) wybrałam tą, która miała najmniej różowy strój - wygląda bardzo "kawaii"^^. Poza tym - poznałam ją już u Egolon i Mono, gdzie bardzo mi się spodobała jej "osobowość". To "łebska lalka". Ten daszek przywodzi mi na myśl kasjera w banku na Dzikim Zachodzie albo krupiera przy stole do pokera ;). Jeśli miałabym typować, która z lalek obejmie dowodzenie w moim pokoju, stawiałabym właśnie na nią. Może skutecznie obalić stereotyp "głupiej blondyny" i "pustej lali".

Dość gadania. Obiecany odcinek. "Kobiety są z Marsa a Mężczyźni z Wenus - czy jakoś tak ;)"

           !!!WYDARZENIA MIAŁY MIEJSCE ZANIM LAURA URATOWAŁA KENÓW!!!






Czy Edward w końcu zrozumie lalki? Czy Laura przestanie uważać się za beznadziejną? Oglądajcie kolejne odcinki aby się przekonać.

Pozdrawiam,
Imago (Barbara)

PS Więcej światła!
PS2 Wszystkiego dobrego wszystkim byłym i obecnym górnikom.
PS3 Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Basiek - dużych, małych, plastikowych itp. ;)

piątek, 2 grudnia 2011

Pudło Pandory - odcinek drugi

Oto odcinek drugi serialu "Adwenczers of Fashionistas" ;) Mam nadzieję, że się spodoba :)
Miłego oglądania!





























Czy Ekipa wybaczy Girly? Nie przegapcie kolejnego odcinka! Kiedyś na pewno się taki pojawi. ;)

I jak zwykle kilka słów na koniec ;)
- Odcinek mógł nosić tytuł "Puszka Pandory" ale Pudła są ostatnio w modzie serialowej. ;)
- Zdaję sobie sprawę z niedociągnięć (Jesteście ciekawi jak to możliwe, że wewnątrz pudeł nie słychać co kto mówi a w pierwszym kadrze pierwszego odcinka było to możliwe? A może nie było, tylko panowie asekuracyjnie przytakiwali paniom a pań i tak nie obchodziło czy panowie coś mówią? ^^).
- Kolekcjonerzy: nie bić za lalki w takim stanie proszę. ;) Ja się nimi bawiłam jako mała dziewczynka - nie zbierałam. ;) Wymagają SPA ale się boję, że je zniszczę...
- W przygotowaniu odcinek bonusowy z ulubieńcem publiczności Edwardem, którego ujęcia wycięłam z odcinka drugiego.