de Zoo oczywiście, bo z jakim by innym ;)
Marchewka, pietruszka, jajka i co tam jeszcze mieliśmy kupić?
Już wiem! Banany!
Gdzie by tu teraz...
Melduję, że znalazłem pióro dla Papcia!
Teraz się chyba pogubiłem...
Wystarczy już tego zwiedzania! Papa!
;)
Pozdrawiamy!